Sesja plenerowa Agnieszki i Marcina
Czasami udaje mi się namówić parę do wcześniejszej pobudki i spaceru o wschodzie słońca. Tym razem spotkaliśmy w otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego. Piękne widoki i świeże, rześkie powietrze szybko nas rozbudziło, a inspirująca rozmowa z tą uroczą młodą parą dała wiele do myślenia. Uwielbiam takie poranki i ludzi, którzy darzą siebie tak wielkim, szczerym uczuciem i szacunkiem. Cieszę się, że trafiają do mnie takie cudowne pary, dla których nie tylko pracuję, ale przyjemnie spędzam czas. Agnieszko i Marcinie- dziękuję Wam za zaproszenie do skromnego udziału w Waszym święcie miłości i życzę Wam samych pięknych chwil. Jak poniżej.
Related posts
La Loba
“Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić ś
Sesja narzeczeńska Madzi i Kuby
Bardzo lubię robić sesje narzeczeńskie. Z wielu powodów, a najważniejszym jest nawią
Uśmiech wyrazi wszystko.
Patrząc na te zdjęcia mam mnóstwo przemyśleń. Bardzo chciałam napisać o tym ja





















