Wyspa
Korzystam z chwili spokoju, z głośników cichutko leci Norah Jones, Lena śpi. Aura za oknem nie zachwyca, ale ja mam na to sposób. Zamykam oczy i znów jestem na ciepłej wyspi
Kraina Podziemnych Pomarańczy
Niedawno po raz drugi udało mi się wyrwać weekend dla siebie. Koleżanki wyciągnęły mnie do Poznania. Były spacery, relaks, przenikające zimno, dobre jedzenie, a na koniec
Bo w górach jest wszystko…
Po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy wyjechałam. Na całe dwa dni. Dwa poranki rozpoczęte bez budzika, bez skaczącego po twarzy dziecięcia. Było dziwnie, jakbym zostawiła
