Plenerowy ślub w Dworze w Tomaszowicach
Ślub Ilony i Jakuba odbył się jeszcze w okresie pandemicznym, który obfitował w ceremonie plenerowe (ku mojej wielkiej uciesze, bo uwielbiam plenerowe śluby). Spotkaliśmy się w altanie na terenie Dworu w Tomaszowicach. Tego dnia nie sypał chyba tylko śnieg. Padał deszcz, wiał niesamowity wiatr, a na końcu zaświeciło cudowne słońce. Tym razem fotografowałam samą ceremonię oraz życzenia i zdjęcia grupowe. Takiego pakietu nie ma w moim cenniku, ale wystarczy do mnie napisać, aby ustalić ofertę skrojoną na indywidualne potrzeby. Ilonie i Kubie życzę samych cudowni dni!
By
Sabina
0 Comments
Related posts
Spontaniczny ślub
Są pary, które latami planują ten wielki dzień. Są też takie, które latami wiodą w
Angie i Tomek
Angie i Tomek niedawno obchodzili pierwszą rocznicę ślubu. Dziękuję Wam bardzo za tam
Sesja plenerowa Agnieszki i Marcina
Czasami udaje mi się namówić parę do wcześniejszej pobudki i spaceru o wsch













































