Sesja poślubna Justyny i Mateusza

To było takie miłe popołudnie! Po raz kolejny upewniłam się w przekonaniu, że piękne miejsca można znaleźć absolutnie wszędzie. Wystarczy wsiąść w samochód i przejechać się po okolicznych wsiach, by znaleźć wspaniałe sielskie plenery i nawdychać lipcowego powietrza. Justyna pokazała nam fragment swojego dzieciństwa, odwiedziła stare kąty. Mateusz z zachwytem podziwiał  widoki, rośliny, owady. A ja chłonęłam ich razem, ich uczucie i radość z tego wspólnie spędzonego czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Autem dicant cum ex, ei vis nibh solum simul, veritus fierent fastidii quo ea.
Cu solum scripta pro. Qui in clita everti
movet delectus.